.



Spis treści

Wczoraj i dziś
O Kazaniu 52. Mistrza Eckharta
Paryskie obserwatorium
 
Co? Gdzie? Jak?

Galeria Recogito (19)
  "Kultura jest elitarna"

Archiwum

E-mail

www.recogito.l.pl

Recogito@
www.recogito.l.pl



 

EDYTORIAL

Minęło pięć lat od narodzin „Recogito” – pisma, które prezentuje twórczość i wiarę. Jeśli zaś jest wiara, to powinna również być tolerancja. Nie ma prawdziwej wiary bez tolerancji. Jaka jest tolerancja dzisiaj, w dwudziestym pierwszym wieku? I jakie są potrzeby współczesnego człowieka?

Przez pięć lat swego istnienia pismo spełniało rolę przekazu i ukazywało znaczenie twórcy w społeczeństwie. Pismo powinno dotykać i nazywać, jak Adam, rzeczy nieokreślone, otwarte, a także podkreślać fundamentalność myślenia w tworzeniu. Nie ma procesu twórczego bez myślenia. Narzędzie może nie myśleć, ale nie może być bezmyślny twórca.

Pismo również, oprócz swej roli nazywania i przekazu, musi zachęcać i prowadzić do dyskusji. Dialog jest elementem pokoju. Dyskusja powinna zachodzić pomiędzy wierzącymi a niewierzącymi. Każdy zaś z nich w jakiś sposób należy do tych pierwszych i do tych drugich. Niewierzący posiada pewną część wiary i vice versa – wierzący upewnia są wiarę poprzez pytanie. Wiara jest dynamiczną rzeczywistością. Hiob zmagał się również z własnym losem i pytał Boga. Wiara nie jest konstansem, stałą wartością. Wiara jest zarazem komunikacją z Bogiem, jak i poszukiwaniem. Poszukiwanie wiary to nic innego, jak wieczny ruch.

„Recogito” jest pismem zwróconym także do tych, którzy przestają wierzyć lub rozpoczynają. Dlatego na jego łamach przedstawia się materię, rozterki myślowe i odnalezienie. Zatem twórczość służy, pomaga w ponadczasowym i indywidualnym borykaniu się lub potwierdzaniu. Słowem, w tym widzę uzasadnienie potrzeby życia twórczego – takiego, które poszukuje zjawisk, czyli tego, co wydarza się wokół wielkiej Kreacji.

Paweł JOCZ
rzeźbiarz

Na zdjęciu:
Paweł Jocz
Fot. Michael Wittbrot

recogito@lycos.de

 © Recogito, Rafaliga