.



Spis treści

Wczoraj i dziś
Cud
Paryskie obserwatorium
 
Co? Gdzie? Jak?

Galeria Recogito (23)
  Braterstwo

Archiwum

E-mail

www.recogito.l.pl

Recogito@
www.recogito.l.pl


EDYTORIAL

W życiu publicznym niezbędne jest mówienie prawdy, zwłaszcza w kontekście rocznic narodowowyzwoleńczych. Ma to wielkie znaczenie w wyrażaniu różnych poglądów i stanowisk wobec spraw najistotniejszych dla wspólnego bytowania społeczeństw: wolności słowa i wyznania, poczucia bezpieczeństwa i godności, prawidłowego rozwoju rodziny. Prawda prowadzi do rozwikłania skomplikowanych ludzkich ścieżek i powiązań, objaśnia ich źródła.

Każdy podstęp wobec drugiego człowieka, każda skłonność do używania osoby ludzkiej w charakterze narzędzia, każde używanie słów po to, aby wpływać na innych swoim zagubieniem moralnym, swoim wewnętrznym nieporządkiem – wprowadza w życie społeczne atmosferę kłamstwa.

Tak mówił w swojej homilii w Olsztynie Jan Paweł II (6.VI.1991). Wspominanie rocznic ojczyźnianych, a także życiorysów zasłużonych obywateli przywoływanych na użytek publiczny nie powinno stawać się pretekstem do konstruowania mitu, lecz próbą położenia na szali zadań dobrze wykonanych i niepowodzeń. Ucząc się historii chrześcijaństwa w polskiej kulturze współczesnej, nie lękajmy się pytań o sprawy trudne i próbujmy odczytywać ją poprzez człowieka i jego los, a nie jedynie ze względu na wpływ instytucji, jakiej służy.

W sierpniu minęła 25. rocznica śmierci ks. Józefa Sadzika, twórcy Centrum Dialogu, które dla młodego pokolenia stało się już legendą – tu studenci nauk humanistycznych przybywają szukać wartości, jakimi krzepili się ich ojcowie i dziadkowie. Przyglądając się archiwalnej fotografii rozmawiających z sobą artystów Gustawa Herlinga-Grudzińskiego i Jana Lebensteina, zastanawiają się, czym jest przyjaźń i dialog toczący się w sztuce, czym los Polaka-wygnańca, odkrywającego grozę piękna w samotnym zdobywaniu szczytu.

W poprzednim numerze „Recogito” został przywołany tren Czesława Miłosza „Do Józefa Sadzika” – jako pytanie o prawdę przeszłości. Dziś warto odwołać się do fragmentu wiersza Zbigniewa Herberta „Brewiarz” i skierować myśli ku rocznicy śmierci Czesława Miłosza, z którym poeta prowadził swoją rozmowę o „potędze smaku” i sensie wszelkiej ofiary w imię wyznawanych wartości:

Panie wiem że dni moje są policzone
zostało ich niewiele
Tyle żebym jeszcze zdążył zebrać piasek
którym przykryją mi twarz [...]
życie moje
powinno zatoczyć koło
zamknąć się jak dobrze skomponowana sonata

„Summa”, „summa cum laude” – dla duchowego rozwoju człowieka ma nieocenione znaczenie. Rocznica, o której pamiętamy najbardziej, która jest nam najbliższa, powiązana bywa tajemniczymi więzami historii, osobistych dążeń, poglądów i gustów bohaterów z innymi rocznicami, o których nie dość pamiętamy. Liczy się wszakże wspólne dobro, każde ziarno rzucone na szaniec.

Teresa TOMSIA
poetka

 

Na zdjęciu:
Teresa Tomsia
Fot. Michael Wittbrot

  recogito@lycos.de

 
 

 

© Recogito, Rafaliga